Zimowy przestój maszyny budowlanej - jak go dobrze wykorzystać?

Ocena: 5
2249

Zima to czas dłuższej przerwy dla wielu polskich przedsiębiorców działających w branży budowlanej i drogowej. Niskie temperatury i śnieg nie sprzyjają prowadzeniu prac, dlatego mnóstwo maszyn kilka najbliższych miesięcy spędzi na firmowych placach. To bardzo dobra okazja, by uważnie przyjrzeć się ich kondycji. W tym poradniku, który przygotowaliśmy wspólnie z firmą HKL Baumaschinen Polska, podpowiadamy, jak dobrze przygotować maszynę do nowego sezonu i zminimalizować ryzyko awarii w wyniku dłuższego przestoju.

 

 

ZANIM WYŚLESZ MASZYNĘ NA „ODPOCZYNEK”

Praca w tym sezonie skończona? Naturalną koleją rzeczy jest przetransportowanie maszyny na plac firmowy, gdzie sprzęt ma bezpiecznie poczekać do wiosny. Nie warto jednak przesadnie się spieszyć. Maszyna musi zostać odpowiednio przygotowana do długiego przestoju.

Jeśli sprzęt nie jest mocno ubrudzony, to na tym etapie warto sprawdzić, czy przypadkiem nie pojawiły się jakieś wycieki. Szukaj ich w pobliżu przewodów hydraulicznych i na połączeniach. Częstym błędem jest właśnie dokładne umycie maszyny zaraz po zakończeniu prac, co w praktyce znacznie utrudnia wykrycie wycieków.

Jeśli zauważysz jakieś zacieki lub plamy, dokładnie oczyść newralgiczne miejsca i zlokalizuj źródło problemu. Nie musi to być nic poważnego, ale lepiej dmuchać na zimne. Dla pewności warto także wymienić przetarte i popękane przewody hydrauliczne.

WYWIAD Z OPERATOREM

Niezbędne jest także skonsultowanie się z operatorem i wypytanie go o ewentualne usterki i nietypowe zachowania, jakie pojawiły się w trakcie eksploatacji maszyny. Doskonale wiemy, że w szczycie sezonu nie ma na to czasu i nikt nie przejmuje się rzeczami, które nie powodują unieruchomienia sprzętu. Pracuje się tak długo, aż maszyna nie odmówi posłuszeństwa.

Wiedza operatora jest bezcenna. To on najlepiej zna maszynę i może rzeczowo opisać przebieg usterek. Wczesne usunięcie jakiejś drobnej awarii zapobiegnie poważnym problemom w przyszłości i pozwoli bez przeszkód rozpocząć pracę na początku nowego sezonu.

PRZEGLĄD EKSPLOATACYJNY

Zimowy przestój jest idealnym momentem, by zabrać się za czynności serwisowe, na które wcześniej kompletnie nie było czasu. Zacznij od wymiany płynu chłodzącego. Mogło się okazać, że operator z pośpiechu uzupełniał braki zwykłą wodą, co zimą najpewniej doprowadzi do zamarznięcia układu i kosztownej awarii (włącznie z pęknięciem bloku silnika).

Dobrym pomysłem jest zalane zbiornika paliwa „pod korek” zimowym paliwem, czyli olejem napędowym z dodatkiem uszlachetniaczy. Z takiego paliwa parafina wytrąca się dopiero w ekstremalnie niskich temperaturach. Pełen zbiornik jest też swoistym zabezpieczeniem przed korozją ponieważ nie ma miejsca na skraplanie się pary wodnej na ściankach. Przy okazji warto też wymienić filtr paliwa, aby nie dopuścić do zamarznięcia resztek letniego oleju napędowego.

Jeśli maszyna ma spędzić na placu więcej niż 3 tygodnie, należy wymontować akumulator i przechować go w ciepłym pomieszczeniu. Przed ponownym rozpoczęciem pracy warto podładować baterię prostownikiem.

KOMPLEKSOWY SERWIS

W przypadku intensywnie eksploatowanej maszyny niezbędne jest drobiazgowe sprawdzenie jej kondycji. Zima to doskonały moment, ponieważ profesjonalne warsztaty mają pełne ręce roboty i zwyczajnie nie ma szans na to, by za rozsądną cenę otrzymać usługę błyskawicznego i porządnego serwisu. Pamiętaj o starej zasadzie, że jeśli ma być szybko i dobrze, to nie będzie tanio. Lepiej więc odstawić nieużywaną maszynę na dłużej do serwisu i spokojnie poczekać, aż specjaliści dokładnie ją skontrolują.

Najważniejsze jest sprawdzenie układu hydraulicznego oraz przeprowadzenie regulacji i kalibracji poszczególnych elementów. Dzięki temu maszyna będzie w 100% przygotowana do rozpoczęcia pracy wiosną. Jeśli pojawi się konieczność naprawy lub wymiany jakiegoś podzespołu, usługa ta może być o wiele tańsza, ponieważ zimą nie ma aż takiego „ciśnienia” na szybkie przeprowadzenie serwisu.

ZABEZPIECZENIE SPRZĘTU

Jeśli planujesz zaparkowanie maszyny na odkrytym placu, to nie zapomnij o zabezpieczeniu tłoczysk siłowników – te elementy bardzo często ulegają korozji. Sprawdzonym sposobem jest użycie białego smaru w spreju. Środek ten trzeba jednak usunąć przed rozpoczęciem pracy, aby nie dopuścić do uszkodzenia uszczelniaczy siłowników.

Pamiętaj, że im więcej czasu poświęcisz na przygotowanie maszyny do zimowego przestoju, tym mniejsze ryzyko poważnej awarii na wiosnę. Nikt nie chciałby przecież zaczynać nowego sezonu od wysłania sprzętu do serwisu.

Źródło: HKL Baumaschinen Polska

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Polecane firmy

Polecamy

Polecamy



Które z niżej wymienionych minikoparek są Ci najlepiej znane?















GŁOSUJ

Jakie znasz koparki kołowe z napędem elektrycznym?





GŁOSUJ