Strona główna | Techniki i technologieWykrywacze instalacji podziemnych GeoMax

Wykrywacze instalacji podziemnych GeoMax

Jednym ze znaków dzisiejszych czasów jest możliwość wyboru. Dotyczy to także specyficznych urządzeń, jakimi są liniowe wykrywacze instalacji podziemnych. Nie zawsze zachodzi bowiem potrzeba użycia zaawansowanych technologicznie i przy tym bardzo drogich instrumentów.

Lokalizator GeoMax EZiCAT 500i podczas praktycznego zastosowania
Fot. Infopomiar


Propozycją firmy Infopomiar z Warszawy są lokalizatory infrastruktury podziemnej szwajcarskiej firmy GeoMax: EZiCAT i500, EZiCAT i550 oraz EZiCAT i650. EZiCAT i500 to najprostsze rozwiązanie, stosowane głównie do pracy pasywnej. Pozwala na lokalizowanie instalacji podziemnych, bez możliwości pomiaru głębokości. Model i550 oprócz przebiegu rur i kabli, „potrafi” również określić głębokość ich ułożenia. Pomiar możliwy jest tutaj do głębokości 3 m.

Z kolei EZiCAT i650 dedykowany jest tym użytkownikom, którzy chcą rejestrować wyniki pomiarów, bądź przesyłać je w czasie rzeczywistym przez Bluetooth. Dlatego też, ma on wbudowaną pamięć wewnętrzną o pojemności 32 MB i akumulator, zapewniający nieprzerwaną pracę przez 80 godzin.

Wszystkie trzy modele lokalizatorów GeoMax EZiCAT wyposażone są w duży, podświetlany ekran LCD. Na nim w formie graficznej, wzmocnionej sygnałami dźwiękowymi, prezentowana jest siła wykrytego sygnału. Dzięki danym zawartym na wyświetlaczu możliwe jest określenie kierunku przebiegu instalacji podziemnej. Na ekranie pokazywany jest także liczbowy wynik pomiaru. Funkcja „Hazard Zone” informuje użytkownika o instalacji, która znajduje się na głębokości mniejszej niż
30 cm poniżej poziomu gruntu. Dzięki temu podczas kopania operator może uniknąć uszkodzenia podziemnej infrastruktury przy pierwszym ruchu łyżką.

Jako uzupełnienie serii EZiTEX producent oferuje generator sygnału t100. Dostępne jest także bogate wyposażenie dodatkowe, na które składa się klika pozycji, w tym: klemy indukcyjne, umożliwiające bezpieczne podłączenie się instalacji pod napięciem; sonda punktowa, którą można precyzyjnie zlokalizować; sonda fiberglasowa o długości do 80 m, dzięki której można śledzić instalacje nie indukujące sygnału (np. przepustów z kamionki).


Dane pokazywane na wyświetlaczu lokalizatora
Fot. Infopomiar


Praca urządzeniami GeoMax EZiCAT może odbywać się w dwóch trybach: pasywnym i aktywnym. Tryb pasywny, z wykorzystaniem samego lokalizatora, służy przede wszystkim do wykrywania kabli energetycznych pod napięciem (tryb Power) lub przewodów i rur, w których wcześniej wyindukowano pole elektromagnetyczne (tryb Radio). W drugim trybie – aktywnym, należy za pomocą generatora sygnału EZiTEX t100 wytworzyć w instalacjach podziemnych rozpoznawany przez wykrywacz sygnał o częstotliwości 8 lub 33 kHz. Idąc dalej, w trybie tym można pracować indukcyjnie i galwanicznie. W trybie indukcyjnym generator sygnału ustawia się zgrubnie nad miejscem przewidywanego przebiegu instalacji. W przypadku, gdy wystaje koniec przewodu lub rury generator można podłączyć bezpośrednio do nich. Z użyciem trybu aktywnego można lokalizować również rury wykonane z PCV, ale tylko wtedy, gdy istnieje możliwość wprowadzenia do nich przewodu lub sondy sygnałowej.


Lokalizator EZiCAT 500i stosowany jest głównie do pracy pasywnej. Ma także możliwość współpracy z generatorem sygnału EZiTEX t100 (częstotliwość 8/33 kHz, moc 1 W)
Fot. Infopomiar


Urządzenia GeoMax EZiCAT mają maksymalną głębokość lokalizacji 2–3 m z 10-procentową dokładnością. Wyniki te uzależnione są od: rodzaju gruntu, zakłóceń zewnętrznych, średnicy i długości instalacji. Zatem na prawidłowy odczyt wpływ ma również wyczucie i doświadczenie osoby obsługującej lokalizator.

Firma Infopomiar jest dystrybutorem liniowych wykrywaczy instalacji podziemnych GeoMax EZiCAT w Polsce.

Źródło: Forum Budowlane, nr 8 (231) 2015
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Ciągniki do przewozów ponadnormatywnych

Pojazdy tworzące zestawy z naczepami przeznaczonymi do transportu maszyn budowlanych i dużych elementów do budowy nie mają dużego udziału w sprzedaży ciężarówek w Polsce. Szacunkowe dane mówią o kilkunastu, góra kilkudziesięciu nowych tego typu pojazdach rocznie. Czytaj dalej
POLECAMY