NCBR inicjuje zmiany w budownictwie senioralnym

Ocena: 5
1948

Europa starzeje się w bardzo szybkim tempie. Mediana wieku w Unii Europejskiej wzrosła z 41 w 2009 roku do 43,7 w 2019 roku. To wzrost o 2,7 roku w ciągu zaledwie 10 lat. Proces ten spowodowany jest przede wszystkim wzrostem średniej długości życia oraz niższym niż w przeszłości wskaźnikiem urodzeń. Problem starzenia się społeczeństwa zaczyna także dotyczyć naszego kraju. Już teraz w Polsce aż dwa miliony starszych osób żyją samotnie. Jednocześnie budownictwo senioralne jest na bardzo wczesnym etapie rozwoju, a znaczna część mieszkań oraz domów wybudowana została w połowie dwudziestego wieku i nie jest dostosowana do potrzeb osób starszych. Do poprawienia takiego stanu rzeczy potrzebujemy technologii taniego i szybkiego budownictwa na masową skalę. Impuls do zmian nadaje Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

 

 

Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, obecnie w wieku poprodukcyjnym w Polsce jest prawie 7,5 mln obywateli, 2 miliony osób w wieku 60+ żyje samotnie, a co najmniej 1 milion z tych osób mieszka w budynkach wymagających termomodernizacji. Są one za duże w stosunku do ich potrzeb i nieprzystosowane do dysfunkcji wieku senioralnego, co generuje wysokie koszty opieki. Przewiduje się, że do 2050 roku, w naszym kraju aż 1/3 społeczeństwa będą stanowiły osoby w wieku 65 lat i więcej, a średnia długość życia nadal będzie się wydłużać. Według prognoz GUS z 2014 roku, średnia długość życia kobiet w 2025 roku wyniesie prawie 84 lata, zaś mężczyzn prawie 77 lat. Do 2050 roku średni wiek kobiet ma sięgnąć prawie 88 lat, a mężczyzn 82 lat.

Budownictwo senioralne w Polsce

Nasze społeczeństwo się starzeje, a budownictwo senioralne w naszym kraju dopiero raczkuje. Znaczna część mieszkań w Polsce powstała przed 1970 rokiem, a ich funkcjonalność pozostawia wiele do życzenia. Z drugiej strony w 2020 roku w kraju funkcjonowało kilkaset placówek opieki nad seniorami: domy pomocy społecznej, zakłady opiekuńczo-lecznicze, hospicja i placówki paliatywne. Z analiz przeprowadzonych przez firmy konsultingowe wynika, iż tylko 5% osób starszych mieszka w stosunkowo nowych budynkach stawianych po 1989 roku. Badania te pokazują również, że prawie pół miliona osób w wieku 65+ jest gotowych na zamianę miejsca zamieszkania. Co w takim razie ze słynnym przysłowiem, iż „Starych drzew się nie przesadza”? Zdaniem ekspertów, czynnikami wywołującymi depresję i zły stan zdrowia osób starszych są izolacja i samotność. W ich ocenie, najlepsze wsparcie dla seniorów to takie, które sprawi, że mimo zaawansowanego wieku i gorszego stanu zdrowia, będą oni żyli jak dawniej. Dlatego budowanie nowych obiektów wielorodzinnych, przedłużających dzięki swojej infrastrukturze samodzielne życie seniorów, jest racjonalne ekonomicznie i konieczne społecznie. 

Jak świat radzi sobie ze starzeniem się społeczeństwa?

Starzenie się społeczeństwa nie jest jedynie naszym problemem, boryka się z nim wiele państw Unii Europejskiej, w tym m.in. Dania. Duńczycy od 1987 roku stawiają na tworzenie wspólnot mieszkaniowych dla osób starszych - przez ostatnie 34 lata powstało ich aż 250. Tak zwany „cohousing”, czyli „współmieszkanie”, jest popularny nie tylko w Danii, ale również w Szwecji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Holandii oraz Stanach Zjednoczonych. W USA już w 2014 roku takich osiedli dla seniorów działało 120, a w planach było kolejnych 100. Miejsca tego typu oferują starszym osobom tworzenie wspólnoty oraz pozwalają na angażowanie się w kreowanie nowego miejsca do życia. 

Nie tylko seniorzy

Duży deficyt mieszkań występuje również wśród młodych rodzin, stąd potrzeba rozwinięcia budownictwa społecznego o odpowiednio wysokim standardzie, zgodnie m.in. z założeniami rządowych programów Mieszkanie Plus oraz Mieszkanie dla Młodych. Na podstawie wyliczeń m.in. BGK Nieruchomości, w Polsce w ciągu najbliższych lat należy zwiększyć podaż mieszkań o około 60–70 tys. rocznie ponad to, co oferuje dziś rynek. Ze względów demograficznych znaczna część tych mieszkań mogłaby być przeznaczona dla młodych rodzin, np. w modelu 2+2 lub 2+3. 

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wychodzi naprzeciw oczekiwaniom

Problemom mieszkaniowym seniorów oraz młodych rodzin chce zaradzić Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które rozpoczęło przedsięwzięcie pn. „Budownictwo efektywne energetycznie i procesowo”. Dzięki niemu w ciągu najbliższych 3 lat mają zostać opracowane innowacyjne technologie projektowania oraz budowania tanich w utrzymaniu, modułowych lub prefabrykowanych budynków jedno- i wielorodzinnych. Planuje się, że domy te będą generować optymalnie zerowy lub pozytywny roczny bilans zużycia energii. Sama budowa obiektu będzie nieco droższa ze względu na koszty systemów dostarczających wodę i energię, które zostaną jednak w znacznym stopniu zredukowane. Będzie to możliwe dzięki technologiom prefabrykowanym i modułowym i  które umożliwiają szybsze budowanie oraz dokładniejsze wykończenie elementów budynku, a także łatwą replikację podobnych budynków w innych miejscach. Użytkowanie budynku będzie natomiast niemal bezkosztowe, ze względu na jego samowystarczalność energetyczną i minimalizację poboru wody z sieci (m.in. dzięki wykorzystaniu wody szarej i deszczowej). Stanowi to klucz do rozwoju w kierunku neutralności klimatycznej i ograniczenia wykorzystywania zasobów, w tym coraz bardziej deficytowej wody. W efekcie - licząc koszt budowy i utrzymania budynku - w perspektywie wieloletniej nowe technologie będą znacznie tańsze od obecnie stosowanych. 

W ramach przedsięwzięcia „Budownictwo efektywne energetycznie i procesowo” zostaną dostarczone i przetestowane z udziałem użytkowników 4 budynki demonstracyjne, ukazujące uniwersalność opracowanych technologii. Będą to: wielorodzinny budynek senioralny (z częściami wspólnymi, takimi jak  pralnia i pokój lekarski oraz innymi udogodnieniami dla seniorów, w tym osób niepełnosprawnych); wielorodzinny budynek społeczny (zgodny z założeniami programu Mieszkanie Plus) oraz dwa różne budynki jednorodzinne. Dzięki zastosowaniu materiałów budowlanych o niskim śladzie węglowym (częściowo pochodzących z recyklingu) budynki te będą przyczyniać się do osiągnięcia celów neutralności klimatycznej i gospodarki cyrkularnej, a dzięki wytwarzaniu energii z OZE – nie będą lokalnie generować szkodliwego smogu ani dwutlenku węgla.

Spoglądając w przyszłość

Opracowywana technologia ma przyczynić się do transformacji systemu energetycznego naszego kraju, która wymagana jest przez Unię Europejską w założeniach strategii „Europejskiego Zielonego Ładu”. Jest to plan mający na celu przekształcenie Unii w nowoczesną i konkurencyjną gospodarkę, która w 2050 r. osiągnąć ma zerowy poziom emisji gazów cieplarnianych. Przedsięwzięcie „Budownictwo efektywne energetycznie i procesowo” jest jednym z kilku projektów prowadzonych przez NCBR, które mają na celu zmianę reguł gry polskiej gospodarki. W ramach tej transformacji, opracowane mają być również m.in.: nowoczesne oczyszczalnie ścieków, innowacyjne biogazownie, przydomowa elektrownia wiatrowa, technologia magazynowania energii elektrycznej, magazynowanie energii ciepła i chłodu, technologie wentylacji dla szkół i domów, technologia domowej retencji oraz elektrociepłownia przyszłości, czyli system ciepłowniczy z OZE. Projekty, nad którymi pracuje już NCBR, to szansa na czystsze środowisko, zdrowsze społeczeństwo i nowoczesną, konkurencyjną gospodarkę. 

Projekt „Budownictwo efektywne energetycznie i procesowo” realizowany jest w ramach projektu pozakonkursowego pn. Podniesienie poziomu innowacyjności gospodarki poprzez realizację przedsięwzięć badawczych w trybie innowacyjnych zamówień publicznych w celu wsparcia realizacji strategii Europejskiego Zielonego Ładu (w ramach poddziałania 4.1.3 Innowacyjne metody zarządzania badaniami Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój).

Projekt realizowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

 

Źródło: NCBR

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Polecane firmy

Polecamy

Polecamy



Które z niżej wymienionych minikoparek są Ci najlepiej znane?















GŁOSUJ

Jakie znasz koparki kołowe z napędem elektrycznym?





GŁOSUJ